Grudziądz vs. psie kupy: jest postęp
2010-07-23 11:09:01
fot. mattburns.co.uk/flickr.com
W Grudziądzu zwiększono ilość pojemników na psie odchody. W kwietniowym artykule pisaliśmy, że jest ich o wiele za mało.
Jak pisaliśmy 23 kwietnia w tekście "Czy Grudziądz kocha psie kupy?", pojemników było wówczas zaledwie 11. Prezydent polecił strażnikom miejskim zwiększenie represyjności za niesprzątanie po swoich czworonogach, jednak mało się mówiło o braku tychże pojemników. Ratusz odpowiedział nam wówczas, że Zarząd Dróg Miejskich planuje zakup 20 kolejnych. I tak się rzeczywiście stało.- Kosze przeznaczone na odchody czworonogów pojawiły się na deptaku wzdłuż Trynki i osiedlu Strzemięcin, przy skrzyżowaniach z ul. Kościuszki i Pułaskiego, obok jednostki wojskowej i w pobliżu placu zabaw na ul. Legionów, wzdłuż ścieżki rowerowej przy ul. Parkowej oraz na ul. Kosynierów, Chełmińskiej i Toruńskiej - informuje biuro prezydenta. - Pojemniki zainstalowane są także wzdłuż deptaku na Al. 23 Stycznia, Placu Niepodległości i Placu Miłośników Astronomii. Obecnie, na terenie miasta jest ich 30 i będą systematycznie oczyszczane w okresie letnim 3 razy w tygodniu.
Dodajmy, że miasto ogłosiło też przetarg na opróżnianie pojemników. Od stycznia do czerwca straż miejska nałożyła kary na 750 właścicieli psów za puszczanie ich wolno i niesprzątanie po nich na łączną kwotę 10 tys. zł. Nowe pojemniki będą pomagały nie tylko zapobiegać pojawianiu się na trawnikach i chodnikach psich odchodów, ale też kształtować świadomości grudziądzan oraz dobre nawyki.
Mikołaj Podolski



Komentarze: