Sąd nakazał przeprosić ptaka
15-21 luty 2010 r.
2010-02-22 23:42:50
fot. MP, na podst. fot. Jacek 767 oraz NASA
O wściekłych kornikach, rozdrażnionych obcych, urażonej dumie papugi, wężu-palaczu i pluszowych misiach podróżujących po Pradze w dzisiejszym Satyrycznym Podsumowaniu Ubiegłego Tygodnia.
PoniedziałekNaukowcy z Uniwersytetu Północnej Arizony odkryli, że korniki nienawidzą heavy metalu. Samce korników tak mocno denerwują się na samice, że zamiast z nimi kopulować po prostu je zabijają. Jak wynika z raportu uniwersytetu, nie robiono badań podczas odgrywania muzyki polskiego zespołu Feel, ale wyników możemy się domyślać.
Wtorek
23-letni mieszkaniec Tennessee wpadł na składaniu fałszywych zeznań. Mężczyzna początkowo twierdził, że został napadnięty i okradziony na parkingu. Prawda jest jednak bardziej okrutna: 23-latek sfingował cały napad, żeby jego żona nie dowiedziała się, że dał bezdomnemu... 5 dolarów.
Środa
Jeszcze gorszy bandyta został skazany w Edynburgu. 19-letni mieszkaniec tego szkockiego miasta, będąc pod wpływem alkoholu, groził pobiciem... papudze, która nie dawała mu spać. Tamtejszy sąd nakazał mu (uwaga!) przeproszenie ptaka. Natomiast babci, do której należy papuga, nastolatek musi kupić w ramach przeprosin bombonierkę.
Czwartek
Pewien Tajwańczyk uzależnił swoją hodowaną od miesięcy żmiję od papierosów. Co ciekawe, zwierzę dostaje szału, jeśli przynajmniej raz dziennie jej właściciel nie rzuci do terrarium niedopałka. Nie pozostaje więc jej teraz nic innego, jak zadzwonić na infolinię dla palaczy...
Piątek
Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała opinię publiczną, że nadmierna ilość sygnałów radiowych wysyłanych z Ziemi do obcych cywilizacji może... rozdrażnić kosmitów. Ciekawe co na to Ojciec Dyrektor?
Sobota
Nawet maskotki nie mają już spokoju na tym świecie. Pewna firma z Czech rozpoczęła organizowanie wycieczek dla... pluszowych misiów. Za skromne 90 euro każdy może wysłać swojego misia w podróż po Pradze, gdzie maskotka będzie miała robione zdjęcia na tle najsłynniejszych zabytków stolicy Czech. To jednak nie wszystko. Misiowi można zamówić także... masaż podczas trudnej wycieczki. Po powrocie z wojaży miś może sobie odpocząć, a jego wątpliwego zdrowia psychicznego właściciel wstawić zdjęcia maskotki na swój profil w portalu społecznościowym.
Niedziela
Rada miejska w Northampton przegłosowała zakaz picia i jedzenia na terenie ogródka opactwa Delapore, słynącego ze swojej wspaniałej historii. Chodzi o... mlaskanie, które nie przystoi zdaniem radnych w tak zasłużonym dla regionu miejscu.
Mikołaj Podolski



Komentarze: